Karnawału w górach czar

Tradycje karnawałowe

Czas między świętem Trzech Króli a środą Popielcową dawniej był w Polsce okresem szczególnej aktywności towarzyskiej. Nagminnie urządzano huczne bale maskowe, wystawne uczty i swawolne polowania.

Nieodłącznym elementem zabawy  w czasach szlacheckich były szalone nocne  kuligi połączone z niezapowiedzianą wizytacją dworków, najchętniej tych, w których mieszkały panny na wydaniu. Przybyli goście porywali do zabawy często zaskoczonych mieszkańców. Ci zaś, zgodnie ze staropolską gościnnością ,  wynosili na stoły to, co wcześniej zgromadzili w swoich spiżarniach, piwnicach i spichlerzach czyli tłuste bigosy, mięsiwa, kiełbasy, barszcz czy – obowiązkowo – alkohol.  Kiedy  stoły pustoszały, a zmęczeni uczestnicy zabawy pragnęli nieco odetchnąć lub przytulić się do pięknej panny, porywano gospodarza wraz z rodziną , wsiadano do sań i już wypatrywano  sąsiedniego dworku. Zabawa trwała nawet kilka dni. Podobno pewien turecki poseł goszczący na dworze króla Zygmunta Starego tak skomentował karnawał w Polsce: „W pewnej porze roku chrześcijanie dostają warjacyi  i dopiero jakiś proch sypany im potem w kościołach na głowę leczy takową.”

Obecnie, kiedy lubimy, aby każdy szczegół naszego życia był dobrze zaplanowany, niewielu z nas byłoby zainteresowanych taką formą rozrywki. Współczesna młodzież podczas karnawału (i nie tylko) spotyka się najczęściej w klubach i pubach, dorośli zapraszają znajomych do swoich domów lub umawiają się w restauracjach. Wszystko jest zaplanowane, poukładane i nie ma miejsca na spontaniczność.

Ale to nie znaczy, że nie możemy się dobrze bawić i czerpać  przyjemności z uczestnictwa w balu, a nawet balu z kuligiem.  Współczesny bal karnawałowy, jak i kulig można , a nawet należy  dobrze zaplanować. Panie dużo czasu poświęcają  na wybór kreacji dla siebie i swojego mężczyzny. Zaplanować trzeba również urlop, środek transportu oraz inne detale. Najważniejszy  krok to  jednak wybór miejsca.  Nie od dziś wiadomo, że wymarzonym celem zimowych eskapad  są polskie góry.

Gościnność górali, ich zamiłowanie do śpiewu i tańca, specyficzny klimat sprzyjają udanej zabawie. Górskie Ośrodki Wypoczynkowe Natura Tour takie, jak: Kolejarz w Zakopanem, Siwarna w Zakopanem-Kościelisku (fot.2),  Stokrotka (fot.3) i  Halny (fot.1) w Karpaczu, Kolejarz w Ustroniu Jaszowcu czy Sosna w Wiśle, proponują nam doskonałe  warunki  do kontynuowania tradycji naszych przodków i udziału w szalonych imprezach  karnawałowych.