Przygoda z Nordic Walking

Tylko moda czy coś więcej?

 

Już od ładnych kilku lat nieobcy jest nam widok osób spacerujących w parkach, lasach, na plażach czy  na ulicach z kijkami w dłoniach. Do niedawna jeszcze wywoływał on na ustach moich (i nie tylko moich) uśmiech („A gdzie narty?”). Dziś już wielu osób nie trzeba przekonywać, że jest to sport niezwykle korzystny dla zdrowia. Dla mnie NW jest przyjemną i ciekawą formą rekreacji, znakomitym relaksem po ciężkim dniu. Oczywiście zdarzają się jeszcze przypadki, że ktoś spogląda wymownym wzrokiem, myśląc pewnie: „Ale pajac…”. Czasem ktoś wygląda zza firanki i prawdopodobnie  – stukając się w głowę – spokojne zasiada z powrotem w swoim mięciutkim fotelu przed telewizorem. A wtedy ja sobie myślę, ile ten ktoś traci…

 

bo na pewno nie wie, że Nordic Walking:

- znakomicie poprawia nastrój (wytwarzają się endorfiny),

- obniża poziom hormonów stresu,

- reguluje profil lipidowy (obniża poziom złego cholesterolu),

- jest o 40-50% bardziej efektywny od spacerów bez kijków,

- uaktywnia się aż 90% mięśni naszego ciała,

- spala 400- 450 kcal/godz. (podczas zwykłego chodzenia 280 kcal),

- jest niedrogim sportem ( koszt pary kijków : 50-200,00 zł),

- każdy może uprawiać NW, nawet osoby w podeszłym wieku i kobiety w ciąży

oraz, że…

- Nordic Walking uprawia także (na poziomie sportowym - oczywiście) mistrzyni świata i multimedalistka olimpijska w biegach narciarskich - Justyna Kowalczyk.

 

www.skyblueisure.co.uk

 

Sport ten nie jest zbyt forsowny (pomimo, że efektywny), może więc być jednocześnie doskonałą formą spotkania towarzyskiego. Wspólne spędzanie czasu zachęca do prowadzenia rozmów. Warto więc – zamiast na kawę i ciastko- umówić się z koleżanką „na kijki”.

Bardzo dobrym momentem na rozpoczęcie przygody z Nordic Walking jest urlop.  Nie wyobrażam sobie wyjazdu na wczasy lub choćby na weekend bez tego sprzętu. Niektóre ośrodki wypoczynkowe proponują  wypożyczenie kijków lub nawet zajęcia pod opieką instruktora.

 

Zapytałam managerów kilku nadmorskich ośrodków  Natura Tour, gdzie – w okolicy kierowanego przez nich obiektu - warto pospacerować z kijkami. Bo chodzić można - oczywiście – wszędzie, ale korzystniej byłoby tak wytyczyć sobie trasę, by czerpać jednocześnie radość z przebywania na łonie natury i kontaktu z przyrodą oraz zahaczając o napotkane zabytki czy ciekawe miejsca.

 

Turystom odpoczywającym  na wybrzeżu zdecydowanie polecam wykorzystać plaże. Bezkres wody, bryza morska, rybitwy, atmosfera wakacji... będą cudownym tłem dla naszych pierwszych „marszów nordyckich”.

 

Ponadto:

Podczas wypoczynku w Ośrodku Wypoczynkowym Trygław  w Międzyzdrojach  warto przejść ciekawą ścieżką przyrodniczą - Szlakiem Drzew Pomnikowych. Wszystkie drzewa wyposażone są w tabliczki informacyjne oraz posiadają imiona nawiązujące do historii regionu oraz specyfiki tego nadmorskiego kurortu.

 

W trakcie turnusu wczasowego w Ośrodku Wypoczynkowym Słoneczny Brzeg w Mielnie – należy wypróbować  nadmorski szlak, którego trasa wiedzie przez:  Plaśną, dalej na wschód przy zabytkowej latarni morskiej w Gąskach, dalej przez: Sarbinowo, Chłopy, Mielno, Unieście, Łazy, Dąbki.  W czasie wędrówki – oczywiście - podziwiamy wszelkie atrakcje nadmorskie. Trasa ta jest fragmentem Europejskiego Dalekobieżnego Szlaku Turystycznego z początkiem we Francji, który biegnie wzdłuż wybrzeża Atlantyku  i Morza Bałtyckiego – od Pirenejów do Braniewa.

www.gaski.pl

 

Podczas pobytu w Ośrodku Wypoczynkowym Złota Rybka w Dziwnówku - koniecznie trzeba wybrać się z kijkami wspaniałą leśną ścieżką (może trochę ekstremalną) do Dziwnowa albo bardziej spokojną - do Łukęcina i Pobierowa lub też urokliwą aleją dębową do Wrzosowa. Po drodze mamy okazję podziwiać chociażby stary dworek  i park podrowrski z ciekawymi okazami drzew oraz niezliczone widoki malowniczych nadmorskich miejscowości.

 

Tak więc…

Kijki w dłoń!

 

Anna Szklarska