Biesy i czady...czyli przygoda w Cisnej

Wioski, których już nie ma

Bieszczady – zachodnia część Beskidów Wschodnich, szczytowe partie zajmują połoniny, nie należą do najwyższych w Polsce, najwyższy szczyt ( na terenie  Polski: Tarnica 1346 m. n.p.m.). Występuje tu fauna i flora niespotykana w innych rejonach Polski, klimat panuje umiarkowany ciepły (nie górski). Tyle w skrócie wikipedia.

 

Źródło: www.wikimedia.pl

 

Legenda głosi, że na początku w tej pięknej krainie mieszkały tylko wyjątkowo złośliwe diabły. Było ich tak dużo, że ludzie nie chcieli tu  mieszkać. Władze piekielne postanowiły wyhodować w piekle nowe odmiany diabłów i zasiedlić nimi te tereny. Eksperyment się udał, wyłapano stare i zastąpiono je dwiema nowymi odmianami, Biesami i Czadami. Niestety Niebo, nauczone doświadczeniem, nie chciało zesłać tu Aniołów. Wobec tego, Biesy i Czady musiały zagrać w orła i reszkę, by wyłonić spośród siebie te dobre diabły i te złe. Wyszło, że biesy będą złe, a czady dobre. Wreszcie nastąpiła równowaga i wróciła normalność. Zaczęli się tu osiedlać ludzie, którzy zakładali wsie nad rzekami, potokami nawet pod samymi połoninami. Dla uczczenia tych wydarzeń, tereny te nazwano Bieszczadami. A motyw Biesów i Czadów często spotkać można w wielu miejscach np. w stylowej knajpie Siekierezada w Cisnej (na zdjęciu).

 

  

Źródło:www.wykop.pl

 

Przewodniki proponują wędrówkę szlakami górskimi: na Tarnicę (1346 m. n.p.m.) z Wołosatego, na Halicz z Wołosatego, Grzbietem Bukowego Berda, Smerek-Połonina Wetlińska (1255 m.n.p.m.) -Brzegi Górne, Połonina Caryńska (1297m.n.p.m.) szlakiem czerwonym itp.itd.

 

Źródło:www.wikipedia.org.pl

Malownicze widoki, cudne panoramy, niezapomniane przeżycia…

 

Źródło: www.wtz.rzeszow.pl

 

Specyficznym elementem architektury tego regionu są cerkwie.

 

Źródło: www.polskiekrajobrazy.pl

 

 Zabytkową cerkiew z roku 1836 znajdziemy w Zagórzu. Tam też zobaczyć możemy ruiny klasztoru Karmelitów Bosych, tzw. Karmel Zagórski (11,9 km od Cisnej).

Warto też zobaczyć XVIII -wieczną grekokatolicką cerkiew św. Męczennicy Paraskewii wzniesioną w nieistniejącej już wsi  Łopience  (12,3 km od Cisnej). Zespół pałacowo-parkowy z  zabudowaniami z XV  znajdziemy w Olszanicy ( 12 km od Cisnej).

 

Źródło: www.subiektywnyprzewodnik.pl

 

W miejscowości Tarnawa Górna znajduje się również murowana, popadająca już w ruinę cerkiew z roku 1817 (40 km od Cisnej). W Cisnej zobaczyć można nieoznaczoną dotąd chyżę (chatę) chłopską oraz dawny cmentarz przycerkiewny. W pobliżu wsi Wola Michowa na polanie wśród zarośli ukrywa się również stary cmentarz (13 km od Cisnej). Miejscowość Prełuki może pochwalić się kilkoma starymi tradycyjnymi chałupami, starym cmentarzem oraz pozostałościami po cerkwi (metalowy krzyż wieńczący niegdyś kopułę cerkwi; 29 km od Cisnej). W Lesku warta odwiedzenia jest na pewno zabytkowa synagoga  z przełomu XVI i XVII w. oraz jeden z najstarszych w Polsce żydowski cmentarz (kirkut) z XVI wieku - ponad 2 tys. nagrobków,  najstarsza macewa z 1548 roku - (16 km od Cisnej).

 

Źródło: www.article.wp.com

 

W Komańczy zwiedzić możemy klasztor sióstr nazaretanek, miejsce słynnego internowania Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego (32 km od Cisnej).

Można by  mówić i mówić. Tu cerkiew, synagoga, tam stary cmentarz, a tam choćby przydrożny krzyż. Zupełnie inny świat.

 

Źródło:www.bieszczadyland.pl

 

Ale to jeszcze nie wszystko!

Mówi się, że Bieszczady to tereny dziewicze. Stanowczo nie!

Bieszczady to takie miejsce, gdzie wśród leśnej głuszy, z dala od cywilizacji spotkać można… duchy przeszłości.

 Bieszczady to miejsce magiczne.

 

 

Źródło: www.klubpodroznikow.pl

 

Mnie w Bieszczadach najbardziej urzekają nieistniejące już, zapomniane przez ludzi i Pana Boga wioski.  A właściwie, ukryte gdzieś wśród leśnych ostępów, ślady po nich. 

 

Źródło: www.beskidzkiefora.pl

 

Wędrując ścieżkami historyczno-przyrdniczymi, lubię czasem zejść z oznaczonych ścieżek, (choć nie mam pewności, czy mi wolno), by -  przy odrobinie uporu i szczęścia - natknąć się na prawdziwe perełki historii tego rejonu. Nie są to jednak okazałe, bogate zamki, klasztory czy kościoły, a jedynie pozostałości po dawnych domostwach, zagrodach, świątyniach czy cmentarzach. Często trzeba ich szukać wśród wysokich traw i innych zarośli.

 

Źródło: www.bieszczadyland.pl

 

 Warto się trochę potrudzić, bo  kiedy patrzymy na opuszczone ruiny chat, cerkwi, pozostałe po wyniszczonych wsiach, ukryte gdzieś z dala od cywilizacji, wyobraźnia sama podpowiada, że tu  toczyło się kiedyś życie. Tu podmurówka piwnicy, fragment zawalonej studni, tam stary krzyż, rozpadająca się dzwonnica czy spowita gęstą mgłą mogiła. W moim wakacyjnym bagażu nie może zabraknąć miejsca na kilka małych zniczy.

 

Źródło:www.. crippledcity.blogspot.com

 

Śladami przeszłości są też na pewno wyrastające ni z tego ni z owego w środku lasu jabłonie, grusze, śliwy, które  przez lata niedotykane ręką człowieka, po prostu zdziczały. 

 

Źródło:www.tymrazem.pl

 

Kiedy zamkniesz oczy i wsłuchasz się w ciszę, usłyszysz – być może – śpiew tych, co tu kiedyś  mieszkali, kochali, modlili się … A kiedy znów otworzysz oczy, wiesz, że to tylko  drzewa szumią smutne melodie… One są świadkami tamtych wydarzeń. Wiele widziały… Dawno temu

mieszkali tu w symbiozie Polacy, Ukraińcy, Żydzi oraz Niemcy. Po II wojnie światowej, na skutek działania band UPA, zarazy, wysiedleń,  społeczność ta przestała istnieć.

 

Źródło:www.wikipedia.org

 

Teraz natura powoli, ale uparcie i bezwzględnie odbiera człowiekowi to, co kiedyś zagospodarował dla siebie. Trawy porastają szczątki dawnych domostw, mech oblepia nadgryzione zębem czasu mogiły.

Te lasy skrywają jeszcze wiele mrocznych tajemnic. Spieszmy się je odkryć, by zdążyć zanim zostaną przeliczone, skatalogowane i opisane w kilku językach i będą stanowiły obiekty muzealne.

 

Źródło:www .kalejdoskop.h2.pl

 

 

 

 

 

 

 

Góralską gościnę proponuje Natura Tour Ośrodek Wypoczynkowy Perełka w Cisnej.

W malowniczo położonych drewnianych domkach:

 

lub przyjemnym hoteliku.

 

 

 

 

Przestronne, gustownie urządzone pokoje w budynku głównym…

 

 

 

… i przytulne – w domkach.

 

 

 

 

Weekend majowy już za nami. Rozochoceni słodkim leniuchowaniem z niecierpliwością czekamy na wakacje.

A na nas czekają już pełne tajemnic, bieszczadzkie lasy…

 

 

 

 

Anna Szklarska