Dolina Pałaców z lotu ptaka

Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska

 

Urlop w Kotlinie Jeleniogórskiej to – oczywiście – wspaniałe górskie wędrówki malowniczymi szlakami.

 

 

 

Śnieżka, Szrenica, Słoneczniki, Śnieżne Kotły, wodospady Szklarki i Kamieńczyka  …to tylko niektóre atrakcje.

 

 

Ale piękne krajobrazy to nie wszystko!

 

 

Rejony te – co nie każdy wie – to prawdziwe i absolutnie unikalne, zagłębie pałaców,

zamków, dworów oraz parków oraz pałacowych ogrodów.

 

 

Jest to ewenement w skali nie tylko kraju, ale i Europy. Na obszarze stu kilometrów kwadratowych znajduje się blisko 30 całkiem nieźle zachowanych obiektów.

 

 

Tu swoje posiadłości mieli Czartoryscy, Radziwiłowie, Habsburgowie, Schaffgotschowie czy Hohelzollernowie.  

 

 

Z uwagi na fakt, że architektura ta powstawała na przestrzeni wieków, dziś obserwować możemy uroczą i tak różnorodną kompozycję składającą się m.in. z średniowiecznych wież i zamków, renesansowych dworów, barokowych pałaców czy XIX-wiecznych zespołów pałacowo-parkowych.

 

 

Obszary te obfitują także w liczne zabytki architektury sakralnej, jak – chociażby – Świątynia Wang.

 

 

Jeśli bardziej niż w zwiedzaniu zabytków kultury gustujesz w aktywności fizycznej i górskich wędrówkach i szkoda Ci czasu na oglądanie zabytków,  wiele z tych obiektów możesz zobaczyć w ciągu zaledwie … 45 minut. 

Czy to możliwe?

Tak! Odwiedź Park Miniatur Zabytków Dolnego Śląska mieszczący się na terenie dawnej fabryki dywanów w Kowarach.

 

 

Tu, w towarzystwie przewodnika – animatora, przyjrzysz się z bliska miniaturom tych imponujących budowli. Będziesz miał też możliwość poznać historię (w zarysie) regionu i samych zabytków, ciekawe legendy i anegdoty z życia mieszkańców tych  historycznych obiektów.

 

 

Dużo się ostatnio mówi o tzw. złotym pociągu ukrytym w podziemnych tunelach w okolicy Wałbrzycha. Pociągu dotychczas nie znaleziono. W Parku Miniatur czeka na turystów wielka niespodzianka. Mogą oni obejrzeć ten – chyba najbardziej słynny – transport. Miniaturowa kopia górskiego ciężkiego parowozu codziennie, pogwizdując i postukując, ciągnie zardzewiałe wagony ze sztabkami złota, czołgami, ciężarówkami i działami przeciwlotniczymi do tunelu pod zamkiem Książ (też miniaturą- oczywiście).  Wszystkiego pilnują żołnierze Wermachtu. Całość robi niesamowite wrażenie nie tylko na dzieciach…

 

Ja w Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska byłam i zdjęcia, które widzisz powyżej, zrobiłam.

O istnieniu  parku dowiedziałam się w recepcji ośrodka Wypoczynkowego Natura Tour w Karpaczu, gdzie spędzałam urlop. Pani przekonywała nas, że wizyta w tym miejscu pozwala dokonać selekcji i wybrać do zwiedzenia jedynie te miejsca, które wzbudzą naszą ciekawość.   

I tak też było!

 

 

Anna Szklarska